Spotkał się LKL

obrazek

26 stycznia odbyło się pierwsze tegoroczne dyskusyjno – robocze spotkanie Limanowskiego Klubu Literackiego. Króciutki protokolarny „stenogram” ze spotkania.

Po pierwsze – pojawiły się na nim nowe osoby. Bezbrzeżnie, niezmiernie i niezmiennie nas to, jako bibliotekę, cieszy za każdym razem. Opowiedzieli wszystkim zebranym co nieco o sobie oraz zaprezentowali (niektórzy) swoje teksty, a pracownik biblioteki wyklarował im (co nieco) o klubie literackim oraz tym jak on funkcjonuje i na jakich „zasadach”.

Po drugie – przedyskutowano we wspólnym gronie większość techniczno-tematyczno-organizacyjno-kalendarzowych kwestii związanych z projektowanym na wiosnę wydawnictwem LKL-u, z okazji dekady jego działalności. Podjęto pewne ustalenia i decyzje z tym związane, a obecni na spotkaniu literaci zadeklarowali, że niemal bezpośrednio po spotkaniu przystąpią do prac związanych z wypełnieniem treścią tej książki. Trzymamy za słowo i niebawem zrobimy w tej materii małe „sprawdzam”.

Po trzecie – przekazano zebranym informację o personie która w nieodległej przyszłości zawita do limanowskiej książnicy na spotkanie autorskie. Duże nazwisko, rozpoznawalne – jak sądzimy – dla każdego, literalnie: każdego. Szczegóły podamy niebawem.

Po czwarte – tradycyjnie, prezentowana była twórczość własna. Po czym żywo ją przedyskutowano. Trudno to opisywać, najlepiej przyjść na któreś spotkanie (wszystkie są otwarte dla każdego zainteresowanego).

Po piąte – dyskutowano. Na tematy przeróżne, orbitujące gdzieś wokół ogólnie pojmowanej kultury, z literaturą w wycinku tej dyskusji bardzo istotnym. To jest piękna rzecz, że jak się limanowscy literaci spotykają, to „gadane” trwa do momentu aż kogoś ostatecznie nie zawezwą np. obowiązki rodzinne czy ostatni odjeżdżający za moment bus. Tak też było tym razem.

Kolejne spotkanie prędzej niż później.

Zobacz więcej zdjęć:

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej